Zakładanie działalności gospodarczej

Zuza jest świeżo upieczoną studentką AWFu.  Podobnie jak miliony dziewczyn na świecie codziennie wrzuca do Internetu zdjęcia swojego fit-życia. Starannie przygotowane posiłki na ryżu, oczywiście z białkiem nie mogą zostać skonsumowane przed opublikowaniem w sieci mocno wykreowanej fotki. Wciągnięty brzuch, napięte łydki, kolorowe leginsy, to podstawowe elementy wysoko lajkowanego zdjęcia w tej kategorii.  Osiągnięte efekty to wynik spędzonych wielu godzin na ćwiczeniach. O tym jak prawidłowo je wykonywać Zuza dowiedziała się na obozach sportowych podczas studiów. Wiedza ta jednak nie wystarczyła do otrzymania miana gwiazdy osiedlowej siłowni. Na początku dyskretnie udzielała rad swoim mniej wyrzeźbionym koleżankom. W późniejszym czasie organizowała treningi w parkach, bo sama lubiła jogging i joge na świeżym powietrzu. Założyła też grupę na jednym z portali społecznościowych, do której dołączały zainteresowane wspólnym treningiem osoby z okolicy.

Po dłuższym czasie dzielenia się wiedzą i doświadczeniem sportowym, kiedy Zuza zauważyła, że jej sugestie przynoszą spektakularne efekty a koleżanki wyglądają prawie tak dobrze jak ona, uznała, że czas coś z tym zrobić.  Zajęła się profesjonalnym rozpisywaniem diet, przygotowywaniem treningów personalnych i prowadzeniem crossfitu. Stworzyła nawet swój własny cennik. Na siłowni spędzała całe dnie i z pasji, którą był dla niej sport uczyniła sposób na zarabianie pieniędzy, co w założeniu jest przecież idealną sytuacją.

W czasie, kiedy menedżerowie klubów fitness proponowali jej współpracę, odmawiała tłumacząc, że ma swoich klientów. Na to zdanie i odmowę jeden z nich zareagował wyjątkowo nerwowo, pytając napastliwie: a czy prowadzisz działalność gospodarczą?  Z tego co wiem, to działasz w sposób ciągły- trenujesz swoich ludzi każdego dnia, zorganizowany– bo masz swój grafik i chodzisz ciągle z tym kalendarzem, zarobkowy– bo pobierasz opłaty za trening indywidualny i zajęcia grupowe. Rozumiem, że daje Ci to stały przychód no więc powinnaś zacząć działać legalnie. Jeżeli jednak nie masz czasu na formalności- to zapraszam do mojego klubu. Zuza odpowiedziała: ja też niebawem zaproszę cie do swojego klubu i  jeszcze tego samego dnia wypełniła formularz CEIDG-1 i złożyła osobiście w urzędzie miasta. Sama przekonała się, że zakładanie działalności gospodarczej nie jest trudne.